Chemia gospodarcza drożeje. Porządki w domu będą droższe
Ceny chemii gospodarczej wzrosły o 9,1 proc. rok do roku. Dowiedz się, które produkty do sprzątania podrożały najbardziej i co stoi za wzrostem cen.
Chemia gospodarcza drożeje szybciej niż ogólna inflacja w Polsce — ceny produktów do sprzątania wzrosły o 9,1 proc. rok do roku, co oznacza, że porządki w domu będą dla nas droższe niż jeszcze rok temu.
Większość konsumentów myśli, że inflacja w Polsce już się skończyła. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Choć ogólny trend inflacyjny osłabł, wiele kategorii produktów wciąż drożeje w zauważalny sposób. Raport UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito pokazuje, że szczególnie mocno wzrosły ceny chemii gospodarczej — czyli dokładnie tych produktów, które kupujemy, aby utrzymać czystość w domu i w biurze.
Dlaczego chemia gospodarcza drożeje tak szybko?
Wzrost cen produktów czyszczących nie jest przypadkowy. Stoi za nim kilka poważnych czynników, które wpływają na cały łańcuch dostaw — od producentów po detalistów.
Pierwszym powodem są wysokie koszty energii i transportu. Produkcja chemii gospodarczej wymaga dużych nakładów energetycznych, a transport produktów — szczególnie w dobie zawirowań na rynku ropy naftowej — stał się droższy. Konflikt na Bliskim Wschodzie bezpośrednio odbija się na cenach paliw i surowców, w tym chemicznych.
Drugim czynnikiem jest wzrost cen surowców chemicznych na rynku globalnym. Przykładem jest polska siarka — gdy globalne dostawy tego surowca zaczęły się kurczyć, jej cena wzrosła znacznie. Producenci chemii gospodarczej, którzy zależą od takich surowców, muszą płacić więcej, a te koszty przerzucają na konsumentów.
Trzecim, ale równie ważnym powodem, są wysokie koszty po stronie dostawców, które bezpośrednio wpływają na ceny w sklepach. Ekonomiści podkreślają, że to nie chwilowe wahnięcie — spadek cen do poziomu sprzed kryzysu inflacyjnego już nie nastąpi.
Które produkty do sprzątania podrożały najbardziej?
Raport pokazuje, że wzrost cen chemii gospodarczej jest zjawiskiem szerszym. Nie tylko środki czyszczące drożeją, ale też produkty pokrewne:
| Kategoria produktu | Wzrost ceny rok do roku |
|---|---|
| Używki (kawa, herbata, piwo, wódka) | 8,6% |
| Desery i słodycze | 5,8% |
| Karma dla zwierząt | 4,1% |
| Pieczywo | 3,5% |
| Środki higieny osobistej | 3,5% |
| Owoce | 3,1% |
| Warzywa | 2,7% |
| Chemia gospodarcza (średnia) | 9,1% |
Wśród produktów czyszczących szczególnie szybko drożeją te, których ceny zależą od kosztów produkcji, importu i regulacji. To oznacza, że nawet jeśli ogólna inflacja będzie spadać, my będziemy płacić więcej za podstawowe środki do utrzymania czystości.
Co to oznacza dla domowego budżetu?
Wiele gospodarstw domowych nie zdaje sobie sprawy, jak dużą część budżetu pochłaniają artykuły chemiczne i higieniczne. Razem ze środkami czyszczącymi, papierem toaletowym, mydłem i innymi produktami higieny osobistej (które podrożały o 3,5 proc.), wydatki na czystość mogą stanowić znaczną pozycję w miesięcznych zakupach.
Dla osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwo domowe koszt może być szczególnie odczuwalny, bo nie ma możliwości dzielenia się produktami. Dla rodzin wydatki na sprzątanie rosną proporcjonalnie do liczby domowników.
Sprzątanie w biznesie — można to rozliczyć
Jeśli prowadzisz biznes, warto wiedzieć, że wydatki na sprzątanie biura mogą zostać rozliczone w kosztach uzyskania przychodu. Dotyczy to zarówno samych produktów czyszczących, jak i — co może być zaskakujące — nawet robotów sprzątających, takich jak Roomba. To oznacza, że dla przedsiębiorców drożyzna chemii gospodarczej ma bezpośredni wpływ na rentowność działalności.
Dobra wiadomość: niektóre produkty potaniały
Nie wszystko drożeje. Raport pokazuje, że produkty tłuszczowe — masło, margaryna i olej — potaniały o 11,3 proc. rok do roku. Ta obniżka ma swoje wyjaśnienie: zwiększyła się podaż produktów tłuszczowych na polskim rynku, a także w całej Unii Europejskiej. Presja cenowa zmniejszyła się dzięki większej ilości masła dostępnego dla konsumentów.
To pokazuje, że rynek jest dynamiczny — gdy podaż rośnie, ceny spadają. Jednak w przypadku chemii gospodarczej sytuacja jest odwrotna: koszty produkcji rosną szybciej niż podaż produktów, dlatego ceny idą w górę.
Jak radzić sobie z drożyzną?
Skoro ceny produktów do sprzątania będą wyższe, warto zastanowić się nad strategią zakupów. Porównywanie cen w różnych sklepach, kupowanie produktów pod marką własną sklepów (które zwykle są tańsze), a także rozważenie ekologicznych alternatyw — takich jak ocet, soda oczyszczona czy mydło naturalne — może pomóc zmniejszyć wydatki na sprzątanie.
Ważne jest też zrozumienie, że wzrost cen chemii gospodarczej nie jest chwilowy. Ekonomiści są zgodni, że to zmiana trwała, wynikająca ze strukturalnych zmian na rynku surowców i energii. Dlatego warto zaplanować budżet domowy z uwzględnieniem wyższych kosztów sprzątania na lata nadchodzące.
Najczęstsze pytania
O ile procent podrożała chemia gospodarcza w ostatnim roku?
Ceny chemii gospodarczej wzrosły o 9,1 proc. rok do roku, zgodnie z raportem UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. To wzrost znacznie wyższy niż ogólna stopa inflacji w Polsce.
Jakie są przyczyny drożyzny produktów do sprzątania?
Główne przyczyny to wysokie koszty energii, transportu, rosnące ceny surowców chemicznych oraz skutki konfliktów na rynku ropy naftowej. Dostawcy przerzucają te koszty na ceny detaliczne.
Czy ceny chemii gospodarczej będą spadać?
Ekonomiści przekonują, że spadek cen do poziomu sprzed kryzysu inflacyjnego już nie nastąpi. Obecny poziom cen będzie trwały.
Które produkty drożeją najszybciej oprócz chemii?
Używki (herbata, kawa, piwo, wódka) podrożały o 8,6 proc., desery i słodycze o 5,8 proc., a karma dla zwierząt o 4,1 proc. rok do roku.
Jakie produkty potaniały w ostatnim roku?
Produkty tłuszczowe — masło, margaryna i olej — potaniały o 11,3 proc. rok do roku dzięki zwiększonej podaży na rynku polskim i europejskim.
Na podstawie: Bezprawnik. Tekst opracowany redakcyjnie.